Kinga i Mateusz - grudniowy ślub

Dlaczego warto wziąć ślub w okresie zimowym?

 

Cześć wszystkim heart W oparciu o grudniowy ślub radosnej Kingi i radosnego Mateusza (słynni radośni podróżnicy NIESPAKOWANI www.youtube.com/niespakowani) chciałabym w tym wpisie przedstawić Wam plusy zawarcia ślubu w jeszcze małopopularnych, zimowych miesiącach. Z góry przepraszam, że znów sie rozpisałam, mimo szczerych chęci nie potrafiłam tego streścić. Wbrew pozorom - to dla Waszego dobra yes

 
Tak więc w naszej pięknej, zróżnicowanej (na całe szczęście!) atmosferycznie Polsce, sezon ślubny rozpoczyna się w Wielkanoc, swój rozwkit przeżywa w okresie czerwiec-wrzesień i powoli kończy się w październiku, rzadziej w listopadzie. Decydujecie się na te miesiące, ponieważ jest cieplej/ciepło, dni są dłuższe, goście mogą sobie pospacerować/posiedzieć na zewnątrz sali. Wszystko fajnie do momentu kiedy na dworze przez cały/pół dnia nie leje deszcz albo temperatura w cieniu dobija 35 stopni C. surprise i mało kto wtedy chce zjeść coś "na ciepło". Wódka szybko się grzeje i generalnie goście - z Młodymi na czele, gdyby tylko mogli, to bawiliby się najlepiej w strojach kąpielowych. Sezon 2018 był bogaty w upały i skłonił mnie do pogodowych refleksji. Mianowicie, 90% par, którym w dniu ślubu przypadły upały, miały już dość po 5 min. od momentu włożenia na siebie ślubnych ciuszków. No i deszcz, który też wywołuje (nie)mały smutek. 
 

Dlaczego warto więc mówić "TAK" w okresie listopad-styczeń, a nawet podczas postu?  Kościół coraz przychylniej podchodzi do ślubów w tym czasie.


Otóż, po pierwsze, zgranie wówczas terminu z: wymarzoną salą, zespołem muzycznym/dj-em i innymi moimi kolegami po fachu - jest bezproblemowe nawet kilka miesięcy przed ślubem, a nie jak to zazwyczaj bywa - 2 lata wcześniej albo i dłużej. (Kinga z Matim ogarnęli wszystko w miesiąc) Kolejna sprawa - zimą żaden z gości nie ucieka z sali, przez co "impreza" się nie opóźnia, bo parkiet cały czas jest pełen ludzi, jedzonko znika, a wódka... wódka akurat znika zawsze laugh Dodatkowo w grudniu i w styczniu kościół, Wasze domy, czy sala są wzbogacone o świąteczne ozdoby. Wszystko się mieni, aura jest po prostu magiczna.

No ale Martyna! Przecież tego dnia może być zaledwie kilka stopni powyżej 0 albo i na minusie! No i co? Nic! Uwierzcie mi, w środku Was panują tak gorące emocje, że totalnie nie odczuwacie zimna, ba! nawet zapominacie o jego istnieniu. Szczerze mówiąc, w takich chwilach mi też jest gorąco, a mój płaszczyk to tylko prowizorka, by goście nie pomyśleli sobie o mnie czegoś dziwnego, hihi cheeky
I te zimowe plenery... Nasz co prawda przesunie się w czasie, ale wykorzystując swoje doświadczenie mogę przypomnieć, że nie ma złej pogody na zdjęcia. By nadać kolorytu na fotografiach można podziałać w mieście albo wykorzystać ciekawe pomieszczenia :)
 

Poza tym pamiętajcie,  że to nie obecność słońca, zielonego świata, czy jesiennych liści, tylko Wasze uczucia i zaangażowanie na sesji wpływają na fotograficzny efekt końcowy! :)


W każdym razie, czy ślubujecie wiosną, latem, jesienią albo zimą, dla mnie i dla Canona nie ma to najmniejszego znaczenia yes Może lać, wiać, śnieżyć, świecić słońce - ja i tak będę robić swoje ;) Najważniejsza jest Wasza postawa. Żebyście byli wtedy uśmiechnięci, szczęśliwi i pamiętali, co w ślubnym zamieszaniu jest najistotniejsze... heart

Jeżeli jednak nie chcecie długo czekać na "Ten dzień" lub nie możecie zgrać ww. ślubnej ekipy, to nie katujcie się kilkuletnim oczekiwaniem, tylko weźcie pod uwagę piękną panią zimę!

 

A teraz bawcie sie fotografią z poniższymi bohaterami heart
I dziękuję wszystkim, którzy dotrwali do końca elaboratu. Gdybym w szkolnych czasach tak chętnie się rozpisywała, ah... ;)

ps. jeszcze fajniej ogląda się
z muzyką: One Republic - "I lived"

 

Osoby i firmy, które pomogły uczynić ten dzień najpiękniejszym heart

Kingę czesała: Justyna Matysiak - www.facebook.com/salonfryzjerski.jm
malowała: Joanna Przybylska - www.fashionsolutions.eu
ubrała do ślubu:
 Pronovias - www.pronovias.com/pl
barber Mateusza:
City Barber Shopwww.facebook.com/CityBarberPl

Sala:
Gościniec Zębcowski www.goscinieczebcowski.pl
Dekoracja:
kwiaciarnia Małgorzata Szymioł www.facebook.com/kwiaciarniaMS
Bawił nas:
dj Sławmoir Janeltwww.facebook.com/Scena77
Obsługa barmańska:
Perfect Partywww.facebook.com/Perfect-Party-mobilna-obs%C5%82uga-imprez-946848861999147

Film:
Videolook weddings - www.videolook-weddings.com
​Fotografer: Canon i ja - www.instagram.com/martynawozniak_fotografia

Dziękujemy heart